sobota, 8 sierpnia 2015

Anna Dobrosława Koprowska - Głowacka - Prośba o 1 % - Pomagam

z14820605Q,Szybki-postep-SLA-zmusza-wiekszosc-chorych-do-poru
Dzień dobry dla wszystkich moich gości. Dziś postanowiłam poruszyć trudny życiowy temat.
Od dłuższego czasu pojawiła się moda na wszelkiego rodzaju pomoc ludziom chorym. I dobrze, bo sytuacja w Polsce, a szczególnie w naszej Służbie Zdrowia jest katastrofalna. Szczęśliwy ten co mu nic nie dolega, ale ten co takiego szczęścia nie miał w życiu, walczy o przetrwanie.
Dwa lata wstecz w gronie znajomych mojej siostry pisarki na FB, ukazała się informacja o dziewczynie chorej na SM – czyli stwardnienie rozsiane. To nieuleczalna choroba, która zbiera swoje żniwo  z każdym kolejnym rokiem. Nie ma na nią lekarstwa, ale można spowolnić jej działanie. Niestety leki są bardzo drogie, a tacy ludzie mają przeważnie niskie renty, bo choroba atakuje właśnie młode pokolenie.
Postanowiłam bliżej przyjrzeć się tej dziewczynie i zaraz do niej napisałam.
Anna Dobrosława Koprowska jest pisarką, specjalizuje się w legendach i nie tylko. Spodziewałam się sfrustrowanej, biadolącej nad swym losem kobiety, ale ona totalnie mnie zaskoczyła. Mimo ciężkiej choroby, jest pełna optymizmu, z wielkim poczuciem humoru. Kiedy ją poznałam chodziła jeszcze na własnych nogach, potem była jedna kula, potem dwie, a dziś jest już wózek inwalidzki. Anna brnie przez życie i mimo jego przeciwności walczy o przetrwanie. Ma tyle pomysłów na nowe książki, ale obawia się, że i to niebawem zostanie jej odebrane. Stwardnienie rozsiane, to tylko wiodąca choroba, ale za nią idą nieubłaganie wszystkie inne współistniejące.
To wieloogniskowe uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego, niedowład czterokończynowy, uszkodzony słuch, osteoporoza, astma. Wczoraj przeszła poważną operację usunięcia macicy w związku z licznymi guzami.
Anna ma jeszcze tyle planów związanych ze swoją pasją, jaką jest pisanie, ale jeśli nikt jej nie pomoże, zniknie jak mała gwiazdka na zachmurzonym niebie.
Pomóżmy jej, bo czy naraziła się czymś Panu Bogu, że akurat ją wybrał? Ale podobno Pan Bóg zabiera tylko do siebie ludzi dobrych, wartościowych.
Dobrze Panie Boże, skoro taka twoja wola, ale pozwól jej jeszcze zostać trochę z nami...
Zwracam się do wszystkich ludzi, którzy mają otwarte serca na ludzkie krzywdy, pomóżmy jej, by mogła skorzystać z rehabilitacji, wykupić potrzebne leki, by mogła dzięki nam zrealizować swoje marzenia, by ból przynajmniej na jakiś czas ustąpił. Ja to wiem, że mimo wszystko, mimo wiele zła, które obserwuje się na co dzień, są także Anioły na tej ziemi.
Bardzo na was liczę i z góry dziękuję za wasze cudowne serca.
Wanda Sewioł
"Tajemnica porcelanowej lalki" , " Medykamenty wiedzy"
Anna Dobrosława Koprowska-Głowacka
Anna Dobrosława Koprowska-Głowacka
Prośba o 1 %. 
Szanowni państwo , jestem chora na stwardnienie rozsiane ( SM ).
Życie z tą nieuleczalną chorobą jest niezmiernie trudne , zaś leczenie i rehabilitacja są bardzo kosztowne.
Tymczasem choroba coraz bardziej odbiera mi sprawność.
W związku z tym zwracam się z uprzejmą prośbą do ludzi o wielkich sercach o 1 % podatku.
Moje subkonto znajduję się w Polskim Towarzystwie Stwardnienia Rozsianego.
Nr KRS : 00 00 08 33 56 , Cel szczegółowy : PLiR Anna Koprowska - Głowacka
PLiR ( Program Leczenia i Rehabilitacji ) . 
Środki zgromadzone na subkoncie mogę przeznaczyć wyłącznie na leki, rehabilitację, wizyty lekarskie i zakup sprzętu potrzebnego do rehabilitacji. Żadne pieniądze nie trafiają do moich rąk. Faktury są wystawiane na Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego i to ono dokonuje opłaty z środków zebranych na moim subkoncie.
O mnie : 
Zmagam się z kilkoma chorobami , jednak to właśnie ( SM ) całkowicie zmieniło moje życie .
Wieloogniskowe uszkodzenie układu nerwowego demielinizacja , porażenie spastyczne , i niedowład czterokończynowy sprawiły , że musiałam zaakceptować postępującą niepełnosprawność .
Mimo to , staram się żyć z wiarą w spowolnienie schorzenia i z nadzieją na przyszłość . Choroba jest nieuleczalna i co gorsze nieprzewidywalna.
Leki łagodzące jej objawy oraz rehabilitacja ułatwiają mi funkcjonowanie i nieco zmniejszają dolegliwości , Wiąże się to jednak z kosztami , które przekraczają moje możliwości .
Mimo to nie poddaję się i na przekór chorobie staram się nadal działać .
Dewiza " PLUS ULTRA " ( Wciąż dalej) nieustannie motywuje mnie do walki.
Dziękuję bardzo za wielkie serce , zrozumienie i pomoc . 
Jednocześnie dziękuję Wszystkim , którzy mnie do tej pory wspierali  i nadal wspierają .
Walczę więc , by każdy kolejny dzień nie był gorszy od poprzednich .
Anna Dobrosława Koprowska - Głowacka
Można też dokonać wpłat na subkonto w ramach darowizny : 81 1440 1390 0000 0000 1569 1646 .
W tytule przelewu należy wpisać : PLiR Anna Koprowska - Głowacka
Dane : "PTSR" , Pl . Konstytucji 3/72 , 00-647 Warszawa.


Prześlij komentarz